30/11/08, skomentuj, albo nie (5)
Nie ma śniegu. Może to i dobrze? Najpiękniej byłoby, gdyby spadł tydzień przed świętami i utrzymał się do końca stycznia. Piękne marzenie, ale czy realne?
Pesymistka umarła, mam nadzieje, że nie odrodzi się na nowo. Nurtuje mnie jeszcze pare spraw, ale staram się o nich nie myśleć.
Pozdrawiam ;*
|